Tajemnica Whitehall

Czy pojmacie bestialskiego mordercę, nim znów zniknie?
    • star
    • star
    • star
    • star
    • star_border
    (1)
  • 2 - 4 osoby
  • od 13 lat
  • 60 - 90 minut
  • wydanie polskie
Październik 1888 W czasie budowy nowego gmachu komendy Policji Miejskiej, znanej później jako Nowy Scotland Yard, w pobliżu Whitehall znaleziono ludzkie szczątki. Miesiąc wcześniej, we wrześniu, na błotnistym brzegu Tamizy odnaleziono odciętą prawą rękę. Na wolności grasuje morderca, zabawiający się rozrzucaniem po londyńskich ulicach części ciała martwej kobiety. Wygląda to jak makabryczna wersja poszukiwania skarbów. Tożsamość zarówno mordercy, jak i ofiary pozostają nieznane. Sprawa ta zostanie zapamiętana jako Tajemnica Whitehall. Tajemnica Whitehall to doskonale dopracowana gra dedukcji i blefu, której akcja rozgrywa się w Londynie w czasach gdy po ulicach grasował Kuba Rozpruwacz. Przeznaczona jest dla dwóch do czterech osób w wieku od 14 lat. Trzech londyńskich śledczych depcze po piętach seryjnemu mordercy, który zdaje się naśladować potworne wydarzenia z Whitechapel. W ciasnej sieci uliczek i przejść rozpoczyna się polowanie na nowego, tajemniczego zabójcę. Choć Tajemnica Whitehall jest samodzielną grą, gracze mogą wykorzystać elementy z gry Listy z Whitechapel, by pomóc Rozpruwaczowi podłożyć fałszywe ślady lub wesprzeć śledczych posiłkami z dodatku Drogi szefie. Dzięki takim zagraniom Tajemnica Whitehall jest wspaniałą grą zarówno dla nowych graczy, jak i wiernych fanów serii Listy z Whitechapel.
Autor:
Gabriele Mari, Gianluca Santopietro
Ilustracje:
Piotr Rossa, Gianluca Santopietro
Wydawca:
Galakta
12495

store

Dostępnych 0 sztuk w magazynie wysyłkowym
Pokaż dostępność w sklepie stacjonarnym

w CH Metropolia

Możesz otrzymać automatyczne powiadomienie, gdy tylko produkt będzie dostępny. Wystarczy, że wpiszesz poniżej swój adres e-mail.



Październik 1888 W czasie budowy nowego gmachu komendy Policji Miejskiej, znanej później jako Nowy Scotland Yard, w pobliżu Whitehall znaleziono ludzkie szczątki. Miesiąc wcześniej, we wrześniu, na błotnistym brzegu Tamizy odnaleziono odciętą prawą rękę. Na wolności grasuje morderca, zabawiający się rozrzucaniem po londyńskich ulicach części ciała martwej kobiety. Wygląda to jak makabryczna wersja poszukiwania skarbów. Tożsamość zarówno mordercy, jak i ofiary pozostają nieznane. Sprawa ta zostanie zapamiętana jako Tajemnica Whitehall.

Tajemnica Whitehall to doskonale dopracowana gra dedukcji i blefu, której akcja rozgrywa się w Londynie w czasach gdy po ulicach grasował Kuba Rozpruwacz.

Przeznaczona jest dla dwóch do czterech osób w wieku od 14 lat. Trzech londyńskich śledczych depcze po piętach seryjnemu mordercy, który zdaje się naśladować potworne wydarzenia z Whitechapel. W ciasnej sieci uliczek i przejść rozpoczyna się polowanie na nowego, tajemniczego zabójcę.

Choć Tajemnica Whitehall jest samodzielną grą, gracze mogą wykorzystać elementy z gry Listy z Whitechapel, by pomóc Rozpruwaczowi podłożyć fałszywe ślady lub wesprzeć śledczych posiłkami z dodatku Drogi szefie.

Dzięki takim zagraniom Tajemnica Whitehall jest wspaniałą grą zarówno dla nowych graczy, jak i wiernych fanów serii Listy z Whitechapel.

Rozgrywka

Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

4.00
na podstawie 1 oceny

Masz? Grałeś? Używałeś? Oceń Tajemnica Whitehall


Najbardziej przydatne recenzje

Kuba Guzik aka Rozpruwacz

Gra wymiata... rozkłada ją się w minutę!! Długość rozgrywki zależy od poziomu graczy!! Jak i od skilla gracza grającego Kuba, tak samo od ogarniętych śledczych. Rozegraliśmy tylko pare partii chociaż jedna uwage jaką moge zasugerować to że przyjemniej gra mi się w 2 osoby ponieważ nie ma dyskusji pomiędzy śledczymi która sprawia ze gracz kontrolujący Kube słyszy o planach śledczych i może postępować całkiem na odwrót:)
Wydanie jest eleganckie, instrukcja prosto i konkretnie, do tego dochodzą opisy morderstw z 1888 które potęgują klimat :D bardzo polecam, do grania z dziewczyną jak najbardziej :) 10/10


LukePL

Liczba recenzji: 258

Po prostu uwielbiam tę grę. Bardzo szybko tłumaczy się zasady, jeszcze szybciej się ją rozkłada a emocji i zabawy jest mnóstwo. Klimat jest bardzo odczuwalny, szczególnie gdy gramy Kubą i czujemy oddech stróżów prawa na plecach. Po każdej udanej próbie dojścia do wyznaczonego miejsca gra się coraz trudniej gdyż pole poszukiwań się zawęża.

Po zakończonej rozgrywki zawsze chcieliśmy zagrać jeszcze przynajmniej z 2-3 razy. Gra jest po prostu fantastyczna w swojej prostocie.

Mi osobiście równie ciekawie gra się Kubą jak śledczymi. Jedni i drudzy muszą kombinować i przewidywać ruchy przeciwnika.

Czy ktoś mógłby mi napisać czy warto inwestować w List z Whitechapel, jeżeli uwielbiam tę grę?


Mixthoor

Liczba recenzji: 29

Gra jest wyśmienita. Poprzednią grę z tej serii ("Listy z Whitechapel") pokazał mi przyjaciel i od razu wpasowała się w moje gusta. Pudełko jest małe, plansza skonsolidowana, elementy tekturowe, zaś postacie mordercy i śledczych plastikowe. W grze znajduje się blisko 190 pól, po których może przemieszczać się gracz sterujący czarnym charakterem. Dlatego pojawiające się w sieci narzekania na mniejszą pod względem ilości pól mapę są po prostu błędne. Instrukcja jest czytelna, choć brakuje w niej wytłumaczenia momentu wykonania specjalnych zdolności poszczególnych śledczych. Czy jest to ruch dodatkowy, czy wykonywany w zastępstwie standardowego? Ukazują to jedynie kafelki śledczych w wersji angielkiej - dodatkowy i zarazem opcjonalny. Warto wziąć to pod uwagę, gdyż w moim odczuciu śledczymi gra się zdecydowanie trudniej niż Kubą i w związku z tym jest to bardzo ważna informacja. Oczywiście wszystko zależy od gracza sterującego ruchami mordercy...

Jestem po kilku rozgrywkach i mogę śmiało stwierdzić, iż grając sprytnie, Kuba nie musi nawet korzystać ze swoich specjalnych akcji (jazdy powozem, przepłynięciem łódką, przejściem ciemną alejką), by dostarczyć paczki z fragmentami ofiary do czterech różnych zakątków miasta. Grałem z doświadczonym graczem, który wdrożył mnie w świat planszówkowy i z którym rozegrałem kilka partii "Listów z Whitechapel". Zarówno w "Tajemnicy Whitehall", jak i w poprzedniej grze, Kuba ma ogromną przewagę. Zamieniając się rolami, czułem, że jestem tuż za plecami zwyrodnialca. Niestety nigdy nie udało mi się go dopaść. Z innym, mniej doświadczonym graczem było zgoła inaczej. Początkowo, niewprawiony kompan, szedł swoim bohaterem jak po sznurku. Łatwo było go dopaść i okrążyć. Jednak, gdy podpowiedziałem mu możliwe strategie ucieczki i przemieszczania się, złapanie Kuby stało się bardzo ciężkie. Czułem się prawdopodobnie tak samo, jak funkcjonariusze XIX-wiecznego Londynu - bezradnie. Ma to swoją zaletę i jest w tym pewien urok. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by wprowadzić do gry własne "domowe zasady" np. zabraniające Kubie korzystania z ruchów specjalnych przy jednoczesnym szukaniu śladów na wszystkich możliwych polach sąsiadujących ze skrzyżowaniem, bez poprzestawaniu na pierwszym odnalezionym śladzie.

Gra jest bardzo klimatyczna i porusza temat psychopaty, wzorującego się na poczynaniach Kuby Rozpruwacza. Przed rozgrywką warto zapoznać się z tematem, który przybliża kilka dodatkowych historycznych wpisów na temat prawdziwych wydarzeń Londynu z roku 1888. I tu zaneguję kolejny pojawiający się w sieci argument - wytykany brak logiki. Historia w "Tajemnicy Whitehall" opiera się na innym człowieku, który podrzucał fragmenty ofiary w poszczególne części miasta, a nie na człowieku, który seryjnie mordował kobiety. To zachowanie przypisywano potem Kubie Rozpruwaczowi, choć nigdy tego nie udowodniono. Czerwone znaczniki służą do oznaczenia Sceny Zbrodni, w którym dla śledczych pozostawiono krwawą paczkę. I to ma w tej grze sens. "Tajemnice Whitehall" mają wiele wspólnych cech z poprzednią grą serii. Dla mnie stały się jedną z najprzyjemniejszych gier, wyciągając z "Listów z Whitechapel" najlepsze właściwości i kompresując jej rozgrywkę. Zmieniając motyw przewodni z mordercy np. na złodzieja, grę można spokojnie rozegrać z dziećmi. Grając Kubą na krawędzi pojmania, uczą się elementów dedukcji, a sama gra sprawia im mnóstwo frajdy i nie frustruje.





Pytania i odpowiedzi

Masz wątpliwości lub pytanie co do gry?

Zapytaj naszej społeczności.

Zadaj pytanie